Jesteś tutaj: Telekabel & digital tv >

rEVIOlucja w toku

Mariusz Filipiak

TELEKABEL&digital tv rozmawia z Mariuszem Filipiakiem, prezesem zarządu EVIO Polska.

 

W jakiej fazie rozwoju rynkowego znajduje się obecnie EVIO; czy firma nakreśliła dla siebie długofalowy plan działania? 

 

Jesteśmy w fazie intensywnego rozwoju. Rok 2012 był pierwszym okresem, kiedy to liczba obsługiwanych operatorów wzrosła z kilku do kilkudziesięciu. W kolejnych miesiącach nastąpiła intensyfikacja działań, gdy wdrażaliśmy nasze usługi u 5-6 operatorów jednocześnie. Dziś jesteśmy przygotowani na wiele więcej. Powiększyliśmy zespół i stworzyliśmy narzędzia, które pozwalają działać szybciej i na większą skalę. Rozszerzyliśmy portfolio usług i w b. r. oferujemy kompletną i niezawodną platformę technologiczną, pozwalającą operatorom świadczyć usługę TV cyfrowej w najwyższej jakości. W planach mamy dotarcie do wszystkich operatorów zainteresowanych rozwijaniem własnej usługi TV, stąd elastyczna konstrukcja naszej oferty. Pozwala dopasować poszczególne elementy platformy do specyficznych potrzeb danego operatora. To duże wyzwanie, co przekłada się na poszerzenie zespołu o kolejnych specjalistów nie tylko do spraw sprzedaży i marketingu, ale także o inżynierów z branży DTV.

 

Która z gałęzi „przychodowych” firmy EVIO przynosi obecnie największe zyski?

 

Dystrybucję STB i eCDN traktujemy bardziej jako naszą inwestycję w przyszłość, niż jako usługę generującą przychód. Wysokiej jakości dekodery i sieć dystrybucji kontentu to fundament, pozwalający nam i operatorom dostarczyć w przyszłości bogatą funkcjonalność usługi TV. Dziś, w dobie bezpłatnej cyfrowej telewizji naziemnej, operator lokalny nie może konkurować z dużymi sieciami kablowymi i platformami satelitarnymi prostym, najtańszym dekoderem czy modułem CAM. Niezbędne są niezawodne i interaktywne STB, które oprócz przełączania kanałów TV, są w stanie dostarczyć telewidzowi całe bogactwo interaktywnego świata rozrywki, jakim są aplikacje OTT. Większość nadawców oferuje dziś również biblioteki VoD (często w ramach licencji na kanał, bez dodatkowych opłat), jak też zgadza się na dystrybucję kanału przez urządzenia mobilne. Każdy duży operator od dawna świadczy takie usługi. Operatorzy lokalni nie korzystają z tych możliwości z racji wysokich kosztów wdrożenia tego typu rozwiązań. Pomocą jest właśnie oferta EVIO. Udostępniamy najwyższej klasy, niezawodne i interaktywne dekodery firmy ADB, lidera w branży, za bardzo przystępną cenę wynajmu 10zł/m-c. Zapewniamy również dosył techniczny niemal 300 kanałów TV do operatorów przyłączonych do sieci w eCDN w atrakcyjnej cenie. Celem obu działań jest zbudowanie platformy o szerokim zasięgu i wyposażenie abonentów naszych klientów w jednolite dekodery o dużych możliwościach. Oznacza to wdrożenie zaawansowanych usług TV dostępnych w każdej sieci lokalnej za bardzo niewielką opłatą jednostkową per abonent, co sprzyja konkurencji lokalnego rynku z dużymi operatorami i zwiększeniu przychodów.

 

Jak wielu operatorów telekomunikacyjnych (w tym komunikacji kablowej) w Polsce korzysta obecnie z usług EVIO?

 

Do sieci eCDN jest dziś przyłączonych ponad 60 operatorów, w tym ok. 45 sieci kablowych i 15 operatorów ISP. Z usługi dosyłu sygnału TV korzystają również najwięksi krajowi operatorzy o zasięgu ogólnopolskim, stąd sygnał z naszego eCDN dociera dziś do niemal 3 mln abonentów. Z kolei dostarczane przez nas dekodery są wykorzystywane w sieciach 47 operatorów o łącznym potencjale ponad 300 tys. abonentów. Jeżeli chodzi o przyrost liczby naszych klientów, największą dynamikę obserwujemy obecnie wśród tzw. sieci internetowych. Do połowy br. planujemy podłączyć do sieci eCDN i wyposażyć w dekodery kolejnych 20 operatorów ISP.

 

Jak rozwija się sprzedaż usługi eGO! Player czyli telewizji mobilnej oferowanej przez EVIO za pośrednictwem smartfonów i tabletów? Czy możliwe jest zmierzenie jej popularności czyli liczby osób aktywujących (do tej pory) usługę eGO na platformie Twój Tivik?

 

Obecnie jest za wcześnie na obiektywne podsumowanie popularności tej usługi. Okazało się, iż od momentu jej premiery, najbardziej czasochłonnym procesem jest uzyskanie przez operatorów licencji na dystrybucję kontentu na urządzenia mobilne, nawet jeśli nadawcy przychylnym okiem patrzą na nowe możliwości dotarcia do abonenta. Same procedury weryfikacji technicznej rozwiązania oraz prace nad zapisami w umowach licencyjnych, indywidualnie negocjowane przez operatorów, wymagają chwili. W międzyczasie udoskonalamy nasz produkt. Aplikacja eGO! Player została ostatnio zaktualizowana i udoskonalona. Myślę, że dopiero w drugiej połowie br., będziemy mogli precyzyjnie ocenić popularność usługi eGO!, gdy większa liczba  abonentów z niej korzysta. Natomiast jeśli chodzi o serwis „Twój TiViK”, jego popularność ciągle rośnie. Obecnie oferujemy kilkanaście aplikacji OTT, a każda nowość powoduje zauważalny wzrost aktywności użytkowników. Z pewnością atrakcyjną dla operatorów opcją, jest uruchomiona niedawno możliwość udostępnienia abonentom pakietów CANAL+ biblioteki VoD (CANAL+ OD) właśnie na platformie „Twój TiViK”. Jest to kontent aktualizowany co miesiąc przez nadawcę i udostępniany w ramach opłaty za pakiet C+. Operator podłączony do naszej sieci eCDN korzystający z dekoderów ADB, może bez żadnej inwestycji udostępnić taką usługę swoim abonentom.

 

Cały wywiad w numerze 5/2014 miesięcznika TELEKABEL & digital tv

Pirating

Co piąty Polak regularnie korzysta z serwisów internetowych oferujących nielegalnie treści wideo – to prawie 30 proc. wszystkich internautów i 94 proc. osób poszukujących wspomnianych treści w globalnej sieci. Czy w tej sytuacji walka z piratami może być
w ogóle skuteczna?

 

Odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy w raporcie przygotowanym przez Pricewaterhouse Coopers na zlecenie Stowarzyszenia Dystrybutorów Programów Telewizyjnych SYGNAŁ. Wspomniane opracowanie koncentruje się głównie na analizie wpływu piractwa treści wideo na naszą gospodarkę, ale dostarcza przy okazji informacji na temat zarówno skali piractwa, jego przyczyn, otoczenia prawnego jak i proponowanych rozwiązań, mających przyczynić się do ograniczenia tego zjawiska.

 

Od kaset po internet

 

O piractwie treści wideo zaczęło się mówić wraz z pojawieniem się kaset VHS. Później problem ten dotknął operatorów telewizji kodowanych, o czym najbardziej przekonał się w Polsce CANAL+, którego karty kodowe były swego czasu nielegalne powielane i dystrybuowane. Jednak dopiero rozwój internetu w ostatnich latach porównać można do uruchomienia bomby o wielkiej sile rażenia. Dziś globalna sieć jest największym na świecie supermarketem, w którym prowadzony jest na gigantyczną skalę także proceder nielegalnego udostępniania wszelkiego rodzaju treści wideo.

Co ciekawe, internet przyczynił się do powstania nowej ideologii. Jej wyznawcy nie uważają się za współczesnych piratów, a nielegalnie udostępniane treści wideo wolą nazywać „nieformalnym obiegiem kultury” czy „wymianą treści”. Taka argumentacja głoszona jest zarówno przez dystrybutorów, jak i odbiorców końcowych. Nic więc dziwnego, że grupy te bronią nieograniczonego dostępu do treści, nie dbając przy tym o interesy ich twórców czy producentów. Świadczyły o tym choćby nie tak dawne protesty przeciwko ACTA. Po drugiej stronie barykady są twórcy i producenci treści, uważający swych przeciwników za piratów lub, po prostu, złodziei. Miejsce pośrodku starcia zajęte jest przez rządy państw, całkowicie nie radzących sobie ze wspomnianym zjawiskiem. I niewiele wskazuje na to, że coś może się zmienić. Tymczasem raport PwC kreśli pesymistyczną wizję, która jeśli się ziści, może za kilka lat zagrozić nie tylko naszej gospodarce.

 

Miliony i miliardy

 

Szacuje się, że 7,5 mln Polaków regularnie ogląda treści wideo
w internecie z nielegalnych źródeł. Przekłada się to na 400-500 mln odtworzeń filmów
z nielegalnych źródeł w 2013 roku. To liczba dwunastokrotnie większa niż liczba sprzedanych w tym czasie biletów do kin. Straty dla gospodarki narodowej szacowane są na poziomie 500-700 mln zł. – To wprawdzie znikoma wielkość z punktu widzenia naszego PKB, ale istotna jest dynamika tego zjawiska – podkreśla prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC. – Zakładamy, że już w 2018 roku wspomniana strata może sięgnąć kwoty nawet 6,1 mld złotych, a to już jest liczba poważna, oznaczająca 0,3 proc. PKB.

Choć to pesymistyczny scenariusz, wszystko wskazuje na to, że się spełni. Polacy bowiem należą do narodów przodujących w pirackim rankingu. Dowodem na to jest liczba nielegalnych pobrań serialu „House of Cards”. Przeliczając liczbę pobrań na liczbę internautów, Polska znalazła się na pierwszym miejscu tego niechlubnego rankingu. Także „Gra o tron” cieszyła się u nas wielką popularnością. Jak podał serwis torrentfreak.com, pierwszy odcinek czwartego sezonu tego serialu w ciągu 12 godzin od premiery ściągnięto na świecie milion razy, a pod względem liczby osób udostępniających ten odcinek, Polska znalazła się na 9. miejscu wśród wszystkich krajów.

Badania przeprowadzone na potrzeby raportu PwC pokazują, że oszacowanie skali internetowego piractwa filmowego w Polsce nie jest łatwe. Przykładowo, Polski Instytut Sztuki Filmowej podaje, że w 2012 roku filmy z nielegalnych źródeł pobierało 63 proc. internautów. To ponad dwa razy więcej niż wynika to z badań PwC/Gfk. Nie ulega jednak wątpliwości, że 7-10 mln Polaków regularnie korzysta z nielegalnych źródeł dostępu do treści wideo. Najchętniej ściągamy filmy (73 proc. z nielegalnych źródeł), seriale (49 proc.)
i sport (45 proc.). W 2013 roku rodacy pobrali lub odtworzyli z takich źródeł 400-500 mln filmów, 650-750 mln odcinków seriali i 150-180 mln transmisji sportowych. By to obejrzeć, potrzebowali średnio 13 godzin miesięcznie.

 

Andrzej Marciniak, więcej w numerze 5/2014 miesięcznika TELEKABEL & digital tv

W stołecznym klubie – Studio PIN UP odbyła się w połowie maja br. uroczysta prezentacja nowego kanału telewizyjnego – Fokus TV. Kanał o charakterze edukacyjno-poznawczym można odbierać bezpłatnie za pośrednictwem Cyfrowej Telewizji Naziemnej. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.: przedstawiciele domów mediowych, potencjalnych reklamodawców, krajowych i zagranicznych dystrybutorów treści programowych, dziennikarze. Ramówkę nowej stacji prezentowali Monika Tarka i Robert Kilen (gospodarze codziennego programu w Fokus TV -„Para daje radę”. Pomagali im na scenie: Ewa Lampart – szefowa kanału, Julia Ogińska – dyrektor programowy i Anna Kaczmarska, prezes zarządu IDMnet (broker reklamy TV). Nie zabrakło także okolicznościowego szampana z „utopioną” truskawką i suto zastawionych stołów. Wieczór uprzyjemnił recital Meli Koteluk, która wystąpiła ze swoim zespołem. 

zaproszenie na premiere eTV

Konferencja KIKE jest spotkaniem branżowym dedykowanym lokalnym operatorom telekomunikacyjnym, dostawcom internetu oraz usług telewizji cyfrowej. Wydarzenie odbędzie się w dniach 21-22 maja 2014 r. w Hotelu OSSA Congress & SPA. Jego celem jest integracja środowiska przedsiębiorców telekomunikacyjnych, operatorów usług kablowych i ISP. W programie spotkania przewidziano m.in. tematy dotyczące budowy sieci szerokopasmowych, od biznesplanu i finansowania po wybór technologii i procesu budowlanego, jak również kwestie związane z umowami zawieranymi przy budowie sieci telekomunikacyjnych oraz aspekty wdrażania własnych usług telewizji cyfrowej. Dla uczestników konferencji, EVIO przygotowało premierową prezentację innowacyjnej usługi eTV, która wedle zapowiedzi zrEVIOlucjonizuje rynek TV, nie tylko wśród operatorów ISP. Mariusz Filipiak, prezes EVIO Polska: – Nasze usługi wynajmu dekoderów i ogólnodostępna sieć eCDN stworzyły już operatorom lokalnych sieci kablowych realną możliwość poszerzenia funkcjonalności usług, zwiększenia przychodu i konkurowania z liderami rynku. Tym razem chcemy zaprezentować usługę, która umożliwi operatorom uruchomienie usług TV bez kosztownych inwestycji oraz pozwoli efektywnie budować wartość własnej sieci. Opowiemy o niej w pierwszym dniu konferencji. Serdecznie zapraszam na nasz panel wszystkich przedsiębiorczych operatorów kablowych i ISP, dużych, małych i średnich.” 

Strona 1 z 212
    • Numer 11/2017


    • Telewizja w internecie


      Jeszcze kilka lat temu by obejrzeć w telewizji ulubiony serial, widz musiał czekać na konkretny dzień tygodnia i…

    • Zmieniamy się dla widzów


      TELEKABEL & digital tv rozmawia z Danielem Reszką, Vice President, Youth & Emerging Brands CEE w spółce…

    • Świat wart ocalenia


      Na Czerwonej Liście Gatunków Ginących i Zagrożonych przygotowywanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody…

  • REKLAMA