Jesteś tutaj: Telekabel & digital tv >

Psia telewizja w Polsce

Dog TV4 czerwca br. jako pasmo w ramach kanału Animal Planet HD zadebiutuje w naszym kraju DogTV. Nową markę wprowadził na polski rynek Discovery Communications.– To specjalny program dla psów zapewniający im rozrywkę podczas nieobecności ich właścicieli w domu. Jego tematyka została opracowana z pomocą naukowców z dziedziny weterynarii i psiej behawiorystki. Seria DOG TV składa się z tematycznych odcinków, ukazujących psiaki w trakcie zabawy, odpoczynku i nawiązywania nowych znajomości. DogTV już na starcie będą mogli oglądać abonenci platform Cyfrowy Polsat, nc+ i Orange TV oraz sieci kablowych i IPTV. DogTV rozpoczął nadawanie latem 2013 r. w ramach amerykańskiej platformy DirecTV. Stacja jest obsługiwana przez spółkę PTV Media z siedzibą w Izraelu, która jest właścicielem większościowego pakietu udziałów w tej sieci. Do innych inwestorów należą mi.in. Jasmine TV, izraelska grupa medialna, oraz Ron Levi – były prezenter telewizyjny i radiowy, pomysłodawca i  główny dyrektor ds. treści w DogTV. W 2014 r. udziałowcem DogTV została spółka Discovery Communications. Odtąd, w ramach strategicznego partnerstwa, firmy współpracują w celu opracowania programów dla Animal Planet.

22 maja br. w Las Vegas odbywała się wielka coroczna gala przyznania nagród Billboard Music Awards 2016. Pojawiły się na niej m. innymi Pink, Madonna, Rihanna, Justin Bieber czy Britney Spears. Z kolei w Warszawie, nasi celebryci mieli okazję obejrzeć relację na żywo z czerwonego dywanu rozstawionego za oceanem. Na imprezę zaprosili: Jastrząb Post, E! Entertainment i Martini. Miejscem spotkania był klub The View (zlokalizowany na dachu jednego z najwyższych wieżowców w Warszawie – 32 piętro) gdzie wpadło ok. 30 gwiazdeczek rodzimego show biznesu, m.in.: Iwona Węgrowska, Barbara Pasek, Dawid Woliński, Karolina Szostak, Rafał Maślak, Wojciech Medyński. Gwoździem programu był mini- recital Michała Szpaka, który wykonał m.in. prezentowaną podczas tegorocznego Konkursu Eurowizji piosenkę „Color of Your Life”

2000px-Poland_flag_tv.svgPakiet trzech ustaw: o mediach narodowych, opłacie audiowizualnej i ustawy wprowadzającej, przeszedł procedurę I czytania w Sejmie – mimo wniosków opozycji o ich odrzucenie już w I czytaniu – i trafił do dalszych prac w komisji Kultury i Środków Przekazu. W czerwcu br. kończy się resurs małej nowelizacji ustawy, która na przełomie roku wprowadziła zmiany personalne w mediach publicznych i dała projektodawcy czas nas przygotowanie głębszych zmian.

 

Projekt zgłoszony jako poselski, powstał w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i od początku obciążony był negacją różnych środowisk. Przyjęta formuła pozwoliła uniknąć mu procedury uzgodnień międzyresortowych, oceny skutków regulacji i konsultacji społecznych. Pakiet był konsultowany podczas nieformalnych spotkań wiceministra kultury Krzysztofa Czabańskiego np. z sygnatariuszami Paktu na Rzecz Mediów Publicznych, ale poza procedurą rządowego centrum legislacji. Pos. Iwona Katarasińska- Śledzińska, PO, zgłosiła opozycyjny projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, ale nie znalazł się on w procedurze I czytania wraz z pakietem większości parlamentarnej.

W parogodzinnej, obfitującej we wzajemne oskarżenia debacie sejmowej wzięło udział blisko 100 posłów, zadano ok. 400 szczegółowych pytań, a pos. Barbara Bubula z PiS, uzasadniając projekt ustawy o mediach narodowych jako „obowiązek wszystkich polskich patriotów”, zacytowała angielskiego myśliciela i publicystę Gilberta Chestertona.

Jan Dworak, przewodniczący KRRiT przyznał, że Rada była poza procesem konsultacji i dopiero teraz przygotowuje jednolite stanowisko do pakietu, a sejmowa komisja kultury na posiedzeniu po I czytaniu zrezygnowała z powołania podkomisji i szybkiego przygotowania sprawozdania – jednomyślnie przyjmując uchwałę o wysłuchaniu publicznym. Odbędzie się ono w sali Kolumnowej Izby 17 maja br. o godz. 11.00 i stanie się formą „szerokich konsultacji społecznych”.

 

System nowy, czyli jaki?  

 

Pos. Barbara Bubula z PiS podkreślała, że ustawa o mediach narodowych wprowadza wyczerpujący katalog zabezpieczeń dla niezależności mediów, ich jakości i wysokiego poziomu. Art. 4 mówi zarówno o kulturze języka polskiego, etycznych i warsztatowych standardach dziennikarstwa, jak i respektowaniu chrześcijańskiego systemu wartości „przyjmując za podstawę uniwersalne zasady etyki”. Ustawowy katalog misji publicznej przewiduje pozyskiwanie i przekazywanie rzetelnych informacji z kraju i zagranicy, utrwalanie wspólnoty narodowej i umacnianie odpowiedzialności za dobro wspólne oraz wzbogacanie świadomości historycznej i przeciwdziałanie wypaczaniu obrazu historii Polski. „Uważam to za szczególnie ważne zadanie mediów narodowych”– mówiła pos. Bubula. Znalazło się tu także rzetelne ukazywanie różnorodności wydarzeń i zjawisk w kraju i za granicą, sprzyjanie swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli oraz formowania się opinii publicznej, umożliwianie obywatelom i ich organizacjom uczestniczenia w życiu publicznym poprzez prezentowanie zróżnicowanych poglądów i stanowisk oraz wykonywanie prawa do kontroli i krytyki społecznej czy wspieranie obywateli w korzystaniu z prawa do informacji publicznej. Katalog, składający się w sumie z kilkudziesięciu imponderabiliów, ma posłużyć „dobru wspólnemu i dobru człowieka”. Pos. Bubula mówiła, że ustawa stwarza gwarancje niezależności redakcyjnej i dziennikarskiej. Zadania mediów narodowych będą opisywane i formułowane w planach finansowo-programowych, uchwalanych przez Radę Mediów Narodowych i ocenianych przez wieloosobowe społeczne rady programowe, mające być gwarancją oddzielenia mediów od władzy politycznej. W RMN będzie zasiadać obligatoryjnie „przedstawiciel największego klubu opozycyjnego”, jej kadencja wyniesie 6 lat bez możliwości skracania – co ma stanowić „dodatkową gwarancję przed gwałtownymi zmianami politycznymi”. Finansowanie potrzeb, określone „na 2 mld zł rocznie” przejmie Fundusz Mediów Narodowych „który podkreśli współwłasność wszystkich obywateli wobec mediów narodowych”. Będzie to więź uniezależniająca media od partii politycznych, władzy wykonawczej i ministra finansów. Ustawa o opłacie audiowizualnej, którą przedstawił pos. Marek Suski z PiS, nakłada obowiązek płacenia comiesięcznej opłaty 15 zł wraz z rachunkiem ze prąd – co jest „rozwiązaniem niedokuczliwym, prostym w ściąganiu i niedrogim”. Wymiar składki jest o 1/3 niższy od obecnego niepłaconego przez obywateli abonamentu rtv. Ustawa utrzymuje przy tym obecne zwolnienia ustawowe dla osób powyżej 75 roku życia i jednostek podległych samorządom. „Opłata będzie kierowana  na specjalny Fundusz Mediów Narodowych oddzielony od budżetu państwa”, co zagwarantuje niezależność od świata polityki. Pos. Elżbieta Kruk, charakteryzując ustawę wprowadzającą skoncentrowała się na ocenie poprzedników: to stary system wygenerował wiele patologii, w tym dominację jednej siły politycznej i uprawianie propagandy rządowej. Innym jej źródłem była struktura przychodów w 75 proc. generowana komercyjnie, a jedynie w 25 proc. abonamentowo. „Tylko 8 proc. polskich gospodarstw domowych terminowo wnosiło opłatę abonamentową” – mówiła poseł Kruk. Z uzasadnieniem korespondowały głosy większości parlamentarnej: poseł Joanna Lichocka mówiła, że system mediów narodowych nie będzie służyć partiom politycznym i różnym grupom interesów, a pos. Wojciech Skurkiewicz, że abonament rtv przeżywał zapaść, od 892 mln zł w 2005 roku, do 462 mln zł w 2011 roku, co było skutkiem wezwania premiera Donalda Tuska do niepłacenia „niepotrzebnego haraczu”.     

 

To bardzo słabe demo…

 

Opozycja nie postawiła na pakiecie suchej nitki – począwszy od braku założeń i konsultacji, na co wskazywali posłowie PO, poprzez brak problematyki nowych mediów i innych platform przekazu, co wytykali szczególnie posłowie Kukiz 15. Pos. Piotr Liroy Marzec porównał tryb wprowadzanie ustawy do konsultacji „partii z narodem” zakończonych w 1976 roku wydarzeniami w Radomiu i Ursusie. „Ta ustawa jest jak demo w muzyce – w dodatku bardzo słabe demo”– mówił Liroy- cytując utwór Macieja Zembatego „Sejm” ze słynnym „stuk, puk laską w podłogę, sejm, sejm wyraża zgodę”. Posłowie Kukiz 15 domagali się odpowiedzi, czy wprowadzenie powszechnej opłaty audiowizualnej będzie powiązane ze zmniejszeniem liczby reklam w telewizji? Co z licznikami prądu znajdującymi się np. w oborach rolników indywidualnych? Pos. Grzegorz Furgo z Nowoczesnej pytał, czy obywatel posiadający parę mieszkań lub altankę na działce będzie musiał płacić wielokrotności rocznej sumy 180 zł? Czy z opłaty audiowizualnej będzie zwolnionych parę tysięcy jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej? A co stanie się w sytuacji, kiedy obywatel prowadzi kiosk, w którym też ma licznik prądu, ale nie ma telewizora? Albo, kiedy przedsiębiorstwo taksówkowe ma jeden licznik w swej bazie, ale paręset taksówek, mających radioodbiorniki? A co np. z hotelami wyposażonymi w setki odbiorników telewizyjnych w pokojach, ale mającymi jeden licznik prądu? Pos. Andżelika Możdanowska z PSL zarzuciła ustawie mnożenie opłaty – na jednego obywatela będzie przypadać po kilka, a niekiedy nawet kilkadziesiąt tytułów wykonawczych – i pomijanie innych przypadków. Pos. Mieczysław Kasprzak z PSL pytał, na jakiej podstawie powszechną opłatę audiowizualną mają płacić właściciele domów pasywnych, pozbawionych licznika prądu?

 

Jerzy Papuga, więcej w numerze 5/2016

cyfrowy-polsat-logo-660Za 79 zł klienci telewizyjni platformy satelitarnej Cyfrowy Polsat będą mogli wykupić dostęp do kanałów Polsat Sport 2 i Polsat Sport 3, transmitujących wszystkie spotkania Euro 2016 (51meczów). Dla abonentów nowej oferty Premium Max, a także osób przedłużających umowę z Cyfrowym Polsatem na usługę telewizyjną o dwa lata, mają być one bezpłatne. Bez opłat stacje „meczowe” Euro 2016 będą także dostępne dla klientów oferty internetowej – nowych i przedłużających umowę. Dla pozostałych abonentów usługi internetowej opłata wyniesie 99 zł. Także w telewizji internetowej Ipla pakiet Ipla Euro 2016 będzie kosztować 99 zł. 24 z 51 meczów turnieju tegorocznego Euro transmitowane będą na antenie otwartej Polsatu i w Polsacie Sport.

Boroszko Marcinz Marcinem Boroszko, prezesem Media Impact Polska rozmawia Andrzej Marciniak.

 

Naziemna telewizja cyfrowa spowodowała znaczące zmiany w układzie sił na telewizyjnym rynku. Czy spadek oglądalności „wielkiej czwórki” przekłada się też na znaczący spadek wpływów reklamowych?

 

Najciekawsze jest to, co zdarzyło się między dużymi stacjami, a kanałami DTT. Widać wyraźnie, że największym nadawcom chodziło głównie o wprowadzenie na MUX-y swoich stacji. Początkowo nawet nie było na nie specjalnego pomysłu programowego, ramówkę wypełniały powtórki i brakowało nowości. Wyróżnił się praktycznie tylko TV Puls, stawiający na program pobudzający emocje. W efekcie kanały DTT, mające ogólnopolski zasięg budowany niższym kosztem, odniosły sukces, co znalazło także odzwierciedlenie na rynku reklamowym. Duże stacje wprowadziły początkowo cenniki za punkt GRP w DTT na poziomie niższym niż stacje kablowo-satelitarne. To spowodowało wzrost dochodów nadawców DTT i satelitarno-kablowych, kosztem największych telewizji. Ostatnio się to wyrównało, choć nadal oferta DTT i kab-sat jest lepsza, bo buduje wysoki zasięg i zapewnia lepsze dotarcie do grup o wyższej sile nabywczej. Oczywiście, atutem „wielkiej czwórki” pozostaje prestiż oraz nadawanie najdroższych i premierowych formatów.

 

Czy można mówić o wzroście rynku reklamy w Polsce?

 

Według ostatnich danych Starlink, wartość rynku reklamowego w Polsce w tym roku to ok. 7,8 mld zł, z czego na telewizję przypadnie ok. 3,7-3,8 mld zł. To wielkość podobna jak w latach ubiegłych.

 

Czy nadal decydującym czynnikiem jest cena?

 

Z jednej strony nadawcy próbują podnosić ceny, ale z drugiej strony rynek przechodzi przez kolejną falę przetargów, które stają się miejscem ostrej konkurencji między domami mediowymi. Wszyscy obiecują niższe ceny, co w efekcie prowadzi do tego, że po wygranym przetargu trzeba zrealizować te obietnice. Powstaje presja na media, by obniżyły cenę reklam. Gdy się ugną, reklamodawca nie tyle wydaje pieniądze, ile kupuje komunikację. I jeśli do tej pory kupował  100 za 100, a w wyniku przetargu może kupić 100 za 80 to oznacza, że za mniej pieniędzy dostanie to samo.

 

Kto najbardziej odpowiada za taką sytuację?

 

Nie można wskazać tylko jednej strony. Domy mediowe konkurują i każdy chce wygrać. Jedni walczą strategią, inni ceną. Trzeba wspomnieć też o audytorach mediowych, namawiających klientów, by zrobili przetarg, pozwalający uzyskać im niższe ceny. Gdy oglądalność spada, ratingi są niższe niż założone, cen nie można podnieść, a budżetu dalej się nie realizuje.

 

Ciągle pojawiają się nowe kanały telewizyjne. Mogą liczyć w takich warunkach na przeżycie?

 

Jeśli ktoś chce uruchomić tylko jeden kanał, będzie to bardzo trudne. Natomiast z punktu widzenia dużych grup, mających już po kilka czy kilkanaście stacji, uruchomienie kolejnej nie jest problemem. Osobiście widzę szansę kanału adresowanego do osób, które oglądają treści wideo, ale niekoniecznie w telewizji. Przykładem może być Onet-RASP, gdzie stworzono ramówkę programową dla internautów i to jest kierunek rozwojowy. Podobnie jak krótsze i ciekawsze treści.

 

Do niedawna kierował pan firmą Atmedia, obecnie jest prezesem Media Impact Polska. Które zadanie jest trudniejsze?

 

Między sprzedażą treści reklamowych w telewizji, a sprzedażą ich w internecie jest taka różnica, jak między czytaniem broszury, a czytaniem Encyklopedii Britannica. W Atmedia tworzyliśmy taką Britannikę, bo nie mieliśmy jednego dużego kanału, tylko produkt zbudowany z pięćdziesięciu paru kanałów.

 

więcej w dodatku „Kanały tematyczne” 5/2016

Strona 1 z 3123
    • Numer 11/2017


    • Telewizja w internecie


      Jeszcze kilka lat temu by obejrzeć w telewizji ulubiony serial, widz musiał czekać na konkretny dzień tygodnia i…

    • Zmieniamy się dla widzów


      TELEKABEL & digital tv rozmawia z Danielem Reszką, Vice President, Youth & Emerging Brands CEE w spółce…

    • Świat wart ocalenia


      Na Czerwonej Liście Gatunków Ginących i Zagrożonych przygotowywanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody…

  • REKLAMA