Jesteś tutaj: Telekabel & digital tv > teletemat >> Cyfrowa strona mocy – kabel

Cyfrowa strona mocy – kabel

tv-digital

W lipcu ub. r. ogłoszono koniec ery analogowej telewizji w Polsce. Chodziło, oczywiście, jedynie o przekaz naziemny, bo przecież w sieciach kablowych 40 proc. abonentów nadal odbiera programy analogowe. Jak przebiega proces cyfrowej konwersji i czy można określić, kiedy również operatorzy kablowi pożegnają się z przekazem analogowym?

 

Gdy przed kilkoma laty telewizja cyfrowa zaczęła torować sobie drogę do abonentów sieci kablowych, warunki rynkowe były zgoła odmienne od obecnych. Zdecydowana większość Polaków korzystała ze starych modeli telewizorów, kanałów HD było jak na lekarstwo, a ceny pakietów cyfrowych nie wyglądały zachęcająco. Okazało się, że dla bardzo wielu ludzi wówczas lepsza jakość obrazu i dźwięku – oferowana przez kanały cyfrowe – nie miała większego znaczenia. Dopiero większa dostępność taniejących szybko odbiorników HD Ready i Full HD oraz rosnąca liczba telewizyjnych przekazów w wysokiej rozdzielczości sprawiły, że dotychczasowe przyzwyczajenia zaczęły się zmieniać.

 

Cyfrowe liczenie

 

W odróżnieniu od DVB-T, gdzie odgórnie zadekretowano wyłączenie analogowych nadajników naziemnych, operatorzy kablowi musieli i ciągle muszą sami toczyć mozolną walkę o to, by ich abonenci przechodzili na odbiór cyfrowych pakietów telewizyjnych. Dlatego też liczba takich abonentów w stosunku do wszystkich jest w poszczególnych sieciach kablowych bardzo różna. Rozpiętość u poszczególnych operatorów jest bardzo duża i waha się od 20 do 80 procent – twierdzi Jerzy Straszewski, prezes Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej. – Z naszych szacunków wynika, że
w odniesieniu do całości rynku kablowego z 4,6 mln odbiorców możemy przyjąć wartość 60 proc. To dzięki temu, że większość operatorów, w tym dwie największe firmy, przekroczyły już granicę 50 proc.

 

Trzymając się danych publikowanych przez PIKE można stwierdzić, że ośmiu największych operatorów ma obecnie ponad 1,9 mln abonentów telewizji cyfrowej spośród ponad 3,5 mln ogólnej liczby swoich klientów. Zdecydowanym liderem pod względem ilościowym jest UPC Polska, która po trzech kwartałach 2013 roku mogła pochwalić się 823 tys. abonentów cyfrowych pakietów. Baza klientów telewizji analogowej stale maleje, co jest naturalnym trendem wraz z poszerzaniem się bardziej rozbudowanej oferty cyfrowej – przyznaje Michał Fura, rzecznik prasowy UPC Polska. – Widzimy przy tym wyraźnie, że klienci chcą telewizji dobrej jakości. Przyczyniła się do tego w pewnym stopniu także cyfryzacja telewizji naziemnej, jednak jej oferta nie zaspokaja wszystkich potrzeb widzów.

 

Liderami cyfrowej konwersji są obecnie Petrus i INEA, mogące pochwalić się już ponad 80 proc. abonentów telewizji cyfrowej. Ten drugi operator podwoił ich liczbę w ciągu ostatnich trzech lat i obecnie ma ich już 126 tys. Z kolei u takich operatorów jak Vectra i TOYA z oferty cyfrowej korzysta co drugi klient. Blisko tego wyniku jest TK SM Grudziądz. Wśród największych operatorów stosunkowo najwolniej wspomniany proces postępuje w sieci Multimedia Polska, gdzie z 825 tys. abonentów na odbiór cyfrowy zdecydowało się 309 tys.

 

Większość liczących się sieci kablowych nie oferuje już nowym abonentom pakietów analogowych lub ich w ogóle nie promuje. TOYA od dwóch lat nie sprzedaje pakietów analogowych – mówi Jacek Kobierzycki, dyrektor generalny. – Wszyscy nowi klienci otrzymują znacznie poszerzone odpowiedniki w wersji cyfrowej. Analogowy przekaz oczywiście istnieje dla abonentów, którzy jeszcze z niego korzystają. Równolegle do oferty cyfrowej sygnał analogowy jest dostarczany bez żadnych dodatkowych opłat. Jego zaleta to możliwość rozgałęzienia na dowolną liczbę odbiorników telewizyjnych, co jest istotną przewagą nad platformami cyfrowymi oraz techniką IP.

 

– Telewizja analogowa zniknęła z naszej oferty 1 września 2010 roku – zapewnia Jerzy Cepiński z TK SM Grudziądz. – Obecnie jest dostępna dla abonentów, którzy zawarli umowę przed tą datą oraz jako multiroom dla klientów telewizji cyfrowej. Wyłącznie pakiety cyfrowe sprzedają także m.in. INEA i UPC Polska. Podobnie jest gdzie indziej – dobrym przykładem są tu sieci: TK Chopin z Wejherowa czy Śląska Grupa Telekomunikacyjna z telewizją JAMBOX.

 

Przyrost odbiorców cyfrowych pakietów jest jednak bardzo różny. – Nie da się pobić rekordów z początkowego okresu wdrażania telewizji cyfrowej, ale od 3 lat utrzymujemy tendencję wzrostową na poziomie 25-30 proc. rocznie – zapewnia Jacek Kobierzycki.
Z kolei Multimedia Polska rekordowy przyrost zanotowały w 2012 roku, kiedy to udało się pozyskać 77 tys. abonentów cyfrowej telewizji, co stanowiło 40-procentowy wzrost rok do roku. Krzysztof Stefaniak, rzecznik prasowy Vectry zauważa, że wzrost liczby takich klientów utrzymuje się na niedużym, ale stałym poziomie, natomiast w zeszłym roku wzrost zainteresowania tą ofertą w niektórych rejonach miał ścisły związek z wyłączaniem naziemnej emisji analogowej….

 

Andrzej Marciniak

    • Numer 7-8/2022


    • Sportowe lato w telewizji


      Dwa wielkie wydarzenia sportowe są dla kilku nadawców okazją do zwiększenia liczby swych odbiorców i wpływów…

    • Zapraszamy do Zakopanego


      z Jerzym Straszewskim, prezesem Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej rozmawia Jerzy Papuga Panie Prezesie, przed…

    • Player.pl dla fanów motoryzacji


      MotorTrend to jedna z najbardziej uznanych na świecie firm- producentów programów motoryzacyjnych. Marka internetowa…