Jesteś tutaj: Telekabel & digital tv > teletemat >> FORTEL 2015

FORTEL 2015

Wiosenna VI edycja Ogólnopolskiego Forum Operatorów Telekomunikacyjnych FORTEL 2015 była pierwszym w tym roku spotkaniem branży operatorów kablowych, nadawców i firm, dostawców nowoczesnej technologii. Łódzki Hotel Double Tree by Hilton przyjął 312 konferencyjnych gości, co było rekordem w sześcioletniej historii tej imprezy.

 

Honorowy patronat nad marcowym Forum objęły dwie Panie: Jolanta Chełmińska – Wojewoda Łódzki i Hanna Zdanowska – Prezydent Miasta. Konferencję uroczyście otworzyła druga z Pań, która z okazji przypadających akurat urodzin, została uroczyście obdarowana wielkim bukietem kwiatów przez przedstawicieli organizatorów Forum. A byli nimi, jak co roku: Fundacja Wspierania Nowych Technologii Telekomunikacyjnych PROTELKO, Związek Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji MEDIAKOM oraz miesięcznik TELEKABEL & digital TV.

 

FORTEL, co niewątpliwie jest zaletą tego Forum, jest konferencją organizowaną przez praktyków dla praktyków. Nie spotkamy tu za wielu ministerialnych tuzów, vipów wszelkiej maści, których obecność w gronie panelistów ma teoretycznie przydać splendoru dyskusyjnym sesjom. Bowiem głównym założeniem tych spotkań jest wzajemne dzielenie się uczestników doświadczeniami, tak by inni mogli czerpać inspiracje do prowadzenia własnych biznesów, a i sami skorzystać z pomysłów i praktyki swoich kolegów. To właśnie sprawiło, że sala konferencyjna łódzkiego Hiltona była zawsze wypełniona słuchaczami prawie po brzegi.

Tegoroczne Forum poświęcono przede wszystkim tematom związanym z nową perspektywą finansowa POPC 2014-2020 i udziałem operatorów kablowych w rozwoju sieci zarówno dostępowych, jak i szkieletowych w obszarach uznanych za białe plamy cyfryzacyjne. Zadaniem jednak pierwszego, niezwykle ciekawego panelu, było zaprezentowanie opinii na temat konkurencyjności polskiego rynku telekomunikacyjnego i kablowego wobec sytuacji w której, jak głosił tytuł dyskusji – „Usługi sieciowe – wszyscy świadczą wszystko?”

Pomimo coraz powszechniejszego trendu oglądania treści wideo na różnych ekranach, łatwości dostępu do oferty VoD, tradycyjny sposób oglądania telewizji, wbrew podnoszonym od pewnego czasu obawom operatorów, nie traci na popularności – mówiła podczas prezentacji wprowadzającej do panelu Elżbieta Gorajewska z firmy badawczej Nielsen. Dokonała przy tym porównania naszego rynku z rynkiem amerykańskim. – W USA lekko spada oglądalność TV, a rośnie zdecydowanie tzw. oglądalność digital czyli wszystkiego co się wiąże z komputerami, VoD, smartfonami itp. Wzrost ten jest szczególnie widoczny wśród młodych ludzi. Średni czas oglądania klasycznej telewizji wśród młodych maleje o 3 proc. rocznie. Starsi korzystają z TV na dotychczasowym poziomie, chociaż równocześnie korzystają także z treści on-line. W Polsce oglądalność telewizji nawet nieco wzrasta. To nieprawda, że ekrany dodatkowe zabijają oglądalność telewizji –przekonywała E. Gorajewska. Telewizja to nadal dominujący w domu ekran, chociaż rośnie zjawisko gospodarstw bez telewizora. Zarówno w USA, jak i w Polsce dostęp do telewizorów ma 96 proc. gospodarstw domowych. Wg. badań Nielsena dwa lub więcej telewizorów ma w Polsce 23, a w USA 34 proc. domów. Jeśli chodzi o komputery PC z dostępem do internetu posiada je 81 proc. Amerykanów i 65 proc. Polaków. 72 proc. mieszkańców USA korzysta ze smartfonów, podczas gdy w Polsce – 40 proc. Największy kontrast występuje jednak przy liczbie użytkowników tabletów. W Stanach posiada je 39 proc użytkowników, a u nas zaledwie 4,5 proc. Jak twierdziła mówczyni, za dwa, trzy lata powinniśmy dorównać USA. W podsumowaniu prelegentka nawiązała do spekulacji na temat pojawiania się w Polsce serwisu VoD – Netflix. – Netflix jest w Polsce straszakiem, ale wszystko zależy od tego jaki będzie kontent. Bo widzowie przede wszystkim za nim podążają. Jeśli ich przyciągnie, będziemy mieli problem z tradycyjną telewizją. Jeżeli nie, możemy spać spokojnie.

 

Nie być nudnym!

 

Obecnie w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej zarejestrowanych jest ponad 400 operatorów CATV – mówił Jerzy Straszewski, prezes PIKE. Obsługują one ok. 4,5 mln abonentów. Ale 85 proc. kablowego rynku jest w rękach zaledwie 10 największych podmiotów. Pozostali muszą zatem ostro konkurować, żeby się na tym rynku utrzymać. Pomimo takiej sytuacji łączenie się firm jest jak dotąd zjawiskiem prawie marginalnym. Dziś przychody operatów sieci kablowych tylko w 50 proc. generowane są z usług telewizyjnych, 40 proc. z usług internetowych, a 10 proc. z usług telefonicznych. Jeszcze dziesięć lat temu 89 proc. przychodów generowała telewizja. – Na rynku medialnym jest bardzo wielu konkurentów sieci kablowych. Skończyły się standardowe podziały kompetencji. Duże telekomy, liczni operatorzy ISP zaczynają oferować programy telewizyjne. Wielka czwórka operatorów mobilnych, też już wchodzi w „nasze buty” i sprzedaje internet LTE, co przecież wpływa na nasz biznes – mówił Jacek Kobierzycki, dyrektor generalny TOYA, moderator panelu. – Wchodzą także w porozumienia z innymi podmiotami, oferując, choć może nie w doskonałej formie, telewizję. A to też jest dla nas pewne zagrożenie. Co my, jako branża możemy robić żeby być konkurencyjnymi w takiej rzeczywistości? – pytał. W ocenie Pawła Kądzieli z firmy ASTA-NET na konkurencyjność firmy wpływają trzy elementy. Pierwszym jest możliwość prezentowania treści lokalnych za pośrednictwem własnego kanału telewizyjnego, kolejnym jakość oferowanych usług, a trzecim jakość obsługi. Te trzy filary na odpowiednim poziomie mają zapewnić spółce sukces. Mówca zwrócił uwagę na jeszcze jeden element – nie pozostawanie w tyle z nowinkami technicznymi. Dlatego operator wcześniej od niektórych operatorów ogólnopolskich wdrożył w 2006 r. telewizję cyfrową, a obecnie wprowadza mobilne: internet i telewizję. – Co do trzech pierwszych elementów, pełna zgoda, ale z nowinkami bym nie przesadzał, ripostował Darosław Łakomski, prezes Dolsatu z Bełchatowa. – Nie zawsze nowinki stanowią dla abonenta punkt zwrotny przy podejmowaniu decyzji o zmianie operatora. Uważam, że przede wszystkim trzeba się wyróżniać. Jest pewne stwierdzenie, które dotyczy firm praktycznie z każdej branży – „Nie bądź nudny”. Dolsat stara się nie być nudny. Działaniami marketingowymi zdecydowanie wyprzedzamy konkurencję.

 

Znaki zapytania

 

Czy Program Operacyjny Polska Cyfrowa jest szansą na inwestycje w sieci dostępowe operatorów TVK? – zastanawiano się podczas jednego z kolejnych paneli. Z danych UKE wynika, że 77 proc. łączy internetowych o przepływności powyżej 30 Mbit/s dostarczają właśnie sieci kablowe. Ich pozycja jest szczególnie silna w dużych aglomeracjach, na wielkich osiedlach. Branża ma świadomość, że aby się rozwijać trzeba inwestować, a fundusze unijne stwarzają szansę wyjścia z ofertą na obrzeża miast. Co wiemy na pewno w kwestii POPC 2015-2020? Jak poinformował Piotr Kowalski z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, pierwszy konkurs w ramach POPC na dofinansowanie budowy infrastruktury szerokopasmowej będzie ogłoszony we wrześniu br. Przewidywana w nim kwota na dofinansowanie projektów to 600 mln zł, co ma być rozdysponowane na mniejsze projekty o wartości 5-10 mln zł. MIiR liczy, że wszystkie dostępne w tym rozdaniu środki zostaną skonsumowane. Jeśli tak się nie stanie, to albo będzie zorganizowany drugi nabór lub nastąpi włączenie obszarów interwencji z pierwszego naboru w obszary większe, na które będzie ogłoszony inny konkurs (na projekty o wyższej wartości na poziomie 70 mln zł). Operatorzy pytali, co będzie decydować o wyborze projektu do dofinansowania na danym obszarze, jeśli chętnych na realizację tam inwestycji będzie kilku. Jak wyjaśnił przedstawiciel MIiR, wtedy decydować będzie, ile gospodarstw domowych zadeklaruje objąć usługą operator oraz w jakiej oczekuje kwoty na dofinansowania projektu (im niższa tym projekt ma większe szanse na wsparcie). – Niby wszystko jest OK, ale jak zwykle kwestia rozbija się o pieniądze. Jeszcze prawie nic nie wiemy o zasadach, na jakich będą dofinansowywane projekty, jaki będzie podział środków i od czego uzależniony. Nie znamy miejsc, gdzie będziemy mogli inwestować. W tej sytuacji nie możemy przeprowadzić żadnych kalkulacji, czy będzie nas stać na takie inwestycje i czy nam się one opłacą – mówił Zbigniew Gawroński, prezes szczecineckiego Gawex Media. Podniósł także problem nadbudowywania przez inny podmiot sieci już wybudowanej przez jednego operatora. Piotr Marciniak, wiceprezes Krajowej Izby Komunikacji Ethernetowej. Zapewnił, że podział środków unijnych będzie dokonywany z maksymalną starannością i nie dojdzie do sytuacji, w której dwa zainteresowane podmioty otrzymają pieniądze na prowadzenie inwestycji w tym samym miejscu. Ważną również była informacja, że operator może przy składaniu wniosków wskazać teren na którym zamierza prowadzić inwestycje w drugiej kolejności i lokalizacja ta zostanie dla niego zarezerwowana.

 – Cieszy mnie fakt, że pieniądze z nowej perspektywy będą dzielone przez tych samych ludzi, którzy dzielili je z programu 8.4. Oni już się tego nauczyli, mają praktykę i będą dobrze koordynowali te wydatki – mówił Krzysztof Kasprowicz, prezes MEDIAKOMU. – Uważam, że ważną kwestią będzie zakwalifikowanie do obszaru białych plam zabudowy jednorodzinnej na obrzeżach miast. To są bowiem takie miejsce gdzie popyt spotyka się z podażą. Tam w dużej mierze mieszkają ludzie , którzy mieszkali do niedawna w centrach miast i wyprowadzili się do wymarzonych domków z ogródkiem. Okazuje się, że to są często takie białe plamy inwestycyjna, bo nie ma tam ani internetu, ani dobrej drogi czy chodnika. Uważam, że takie tereny będą miały najwyższy popyt. Mówca zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt. W jego ocenie budowa sieci dostępowych powinna być w pewien sposób skoordynowana z budową regionalnych sieci szerokopasmowych. – Istotne jest żeby do czasu kiedy będą ogłaszane konkursy znane były wszystkie zasady na jakich będziemy dzierżawili infrastrukturę szkieletową z regionalnych sieci szkieletowych. Żebyśmy mieli ustalone i zatwierdzone przez UKE stawki opłat. Bo okazuje się, że to nie jest wcale takie czytelne. Nie jest sztuka zbudować sieć gdzieś w polu, ale trzeba tę sieć do czegoś jeszcze podłączyć – podkreślał.

 

Dla kogo sieci regionalne?

 

W czasie konferencji Fortel 2015 dyskutowano też na temat regionalnych sieci szerokopasmowych. Zastanawiano się, na ile ta infrastruktura będzie przydatna dla operatorów lokalnych. Paweł Fecko, prezes HFC Operator, który zarządza siecią regionalną w Wielkopolsce podkreślał, że ISP z tego regionu mocno interesują się możliwością korzystania z usług Wielkopolskiej Sieci Szerokopasmowej (WSS). – Już wpłynęły do nas 22 zapytania od ISP o możliwość podpisanie umowy ramowej, a odpowiedzieliśmy na ponad 400 konkretnych pytań dotyczących warunków technicznych – powiedział. WSS jest pierwszą siecią regionalną, która ma zatwierdzony cennik oferty ramowej przez UKE, co nastąpiło pod koniec ub. r. Jan Miller, pełnomocnik zarządu ORSS ds. budowy i finansowania sieci szerokopasmowej, które buduje sieci regionalne na Warmii Mazurach oraz Podkarpaciu i będzie tam operatorem infrastruktury, także potwierdził, że dziś lokalni ISP są najbardziej aktywna grupą, jeśli chodzi o zapytania dotyczące tych sieci i ich przyszłej oferty. – Prowadzimy też aktywne rozmowy z operatorami komórkowymi – mówił Jan Miller. Jednak ORSS nie ma jeszcze zatwierdzonego cennika usług przez UKE na żadnym z wymienionych terenów. Krzysztof Heller z firmy InfoStrategia (specjalizującej się w doradztwie w zakresie wykorzystania funduszy europejskich i publicznych, a także pracach analitycznych i projektowych w zakresie teleinformatyki i energetyki), przedstawił obawy dotyczące eksploatacji sieci budowanych dzięki wsparciu z dotychczasowej perspektywy finansowej, a których budowa już się zakończyła (80 proc.) lub powinna się zakończyć do końca br. – Analizując koszty eksploatacji tej sieci braliśmy m.in. pod uwagę koszty podatków czy opłat – mówił. – Te koszty były konkretne, np. za użytkowanie pasa drogowego ok. 20 zł za metr. W tej chwili sięgają one 200 zł. Wszyscy się rzucają na tę złotą kurę, którą trzeba maksymalnie wycisnąć. I to stanowi poważne zagrożenie, już nie dla samej budowy, ale dla późniejszej eksploatacji tej inwestycji. Przecież to się będzie przekładało na warunki oferty hurtowej, a w ostatecznym rozrachunku detalicznej. A przecież odbiorca detaliczny nie zapłaci dowolnej ceny. I teraz wiele sieci regionalnych jest ściśniętych między z jednej strony kosztami, które ich obciążają, a z drugiej koniecznością konkurencji rynkowej. Niektóre województwa podjęły śmiałą decyzję, że koszty wynikające z bycia właścicielem infrastruktury czyli podatków i opłat biorą na siebie. Niektóre liczą na to, że może kto inny to zrobi – mówił K. Heller

 

FORTEL 2015, poza powyższymi tematami, był okazją do poznania tańszej alternatywy dla tradycyjnej telefonii stacjonarnej. „Tani i dobry VOIP dla wszystkich” – to tytuł prezentacji i dyskusji na temat telefonii internetowej przygotowanej przez spółkę LOVO i prowadzonej przez Krzysztofa Kołodzieja z firmy Delegata. Mec. Anna Gąsecka przybliżyła uczestnikom Forum – „Co nowego w prawie telekomunikacyjnym ?”. Nie zabrakło także prezentacji technicznych. Swoje rozwiązania prezentowały: TELKOM-TELMOR, Satlan i Klonex.

 

TOYA przedstawiła zalety autorskiej platformy TOYA GO, a Viacom IMN właśnie wprowadzany na polski rynek telewizyjny kanał pełen hollywoodzkich hitów – Paramount Channel. Wisienką na torcie VI Forum FORTEL była wspaniała, niesamowicie dowcipna, ale zarazem pouczająca prezentacja dr Macieja Błaszaka z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu pt. „Inteligencja płci – potrzeby, oczekiwania i aspiracje” We wspaniałych humorach sale opuszczało grubo ponad 100 osób, z których duża część wykład musiał przestać z braku miejsc siedzących. Tak przydatną wszystkim intelektualną rozrywkę zapewniła firma A+E Networks i kanał Lifetime.

 

FORTEL, to oczywiście nie tylko dyskusje i rozmowy biznesowe. Finał każdego pracowitego dnia wieńczony był niezbędnym, przed kolejnym dniem pracy relaksem, którego gwarantem byli nadawcy telewizyjni. Wśród nich Viacom z kanałem Paramount Channel, jako Partner Strategiczny i pozostali partnerzy, w tym: A+E Networks, FOX International Channels czy VOX Music TV.

 

Tradycyjnie podczas Forum odbyła się uroczysta Gala Kablowa połączona z wręczeniem nagród specjalnych „Mocarz Kabla Polskiego”. Ich laureatami zostali: Bogusław Kisielewski, prezes Kino Polska S.A. (za nowatorskie działania w tworzeniu programu Stopklatka TV oraz wspieranie rodzimej produkcji filmowej w kanale Kino Polska), Zbigniew Ryczek, prezes ASTA-NET (za innowacyjność działań w ASTA Groupi utworzenie na terenie Wielkopolski Grupy Medialnej ASTA) i Jacek Kajut, prezes spółki Vector (w uznaniu zasług dla rozwoju telewizji kablowej w Polsce oraz sukcesu jaki osiągnął Vector na trudnym i konkurencyjnym rynku telekomunikacyjnym w kraju i za granicą). Galę uświetnił występ niezmiennie młodego zespołu Trubadurzy. A po koncercie, do późnej nocy, konferencyjni goście mogli prowadzić długie Polaków rozmowy w dwóch barach sponsorowanych przez FOX i Paramount Channel. Podczas konferencji swój jubileusz dwudziestolecia w oryginalny sposób uczcił także CANAL+. Przez dwa dni telewizja kręciła film dokumentalny z udziałem uczestników Forum. Jego poziom podczas prezentacji był dla widzów bardzo miłym zaskoczeniem.

 

VI Forum FORTEL w liczbach

312 uczestników, w tym:

128 przedstawicieli z 59 firm telekomunikacyjnych

92 przedstawicieli nadawców TV i dystrybutorów

63 przedstawicieli 26 firm technologicznych

21 wystawców

 

Opr. A. Konaszewski

    • Numer 11/2017


    • Telewizja w internecie


      Jeszcze kilka lat temu by obejrzeć w telewizji ulubiony serial, widz musiał czekać na konkretny dzień tygodnia i…

    • Zmieniamy się dla widzów


      TELEKABEL & digital tv rozmawia z Danielem Reszką, Vice President, Youth & Emerging Brands CEE w spółce…

    • Świat wart ocalenia


      Na Czerwonej Liście Gatunków Ginących i Zagrożonych przygotowywanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody…